czwartek, 4 sierpnia 2016

Salon rodzinny

  Kiedy wprowadzałam się do naszego domu, nie sądziłam, że urządzenie tak dużej przestrzeni, może sprawić jakiś kłopot. Nie żebym, marudziła, ale przyznać muszę, że w mieszkaniu 40 metrowym już kilka drobiazgów potrafi zrobić klimat całego salonu czy kuchni. Tutaj, postawienie kolorowych wazonów czy filiżanek na blacie to za mało, bo zwyczajnie gubią się one w pomieszczeniu. Powierzchnia ścian też znacznie większa, więc przyznam, że po powieszeniu zdjęć rodzinnych i grafik, nadal mam poczucie niedosytu.  Cóż, trzeba będzie wykombinować nowe dekoracje, a tym czasem mogę nacieszyć oko częścią salonu, gdzie zawisły zdjęcia i grafiki. Jak Wam już wspominałam w poprzednim poście, dwie z trzech wiszących grafik to moje dzieło:) Długo szukałam odpowiednich plakatów. Uparłam się na konkretne dwa, szczególnie mi bliskie teksty.  A że nigdzie nie mogłam takich znaleźć to sama zaprojektowałam i wydrukowałam grafiki. Z efektu jestem bardzo zadowolona. Mam nadzieję, że Wam również się podoba:)

A czy Wy lubicie, gdy dużo dziaje się na ścianie? Czym je ozdabiacie? Ja nie wyobrażam sobie zupełnie 'gołych ścian', ale znam osobę, która nie wbije ani jednego gwoździa, bo 'ściana się zniszczy' :) Jak jest z tym u Was?


















Pozdrawiam Was gorąco!
Aga ze Sweet Village


6 komentarzy:

  1. Jest cudownie. Kolorystycznie w moim klimacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Do pasteli przekonał się nawet mój mąż:) a ja je uwielbiam.Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  2. O tak! Pastele też powoli zalewają nasze mieszkanie ;)
    Piękny ten rodzinny salon!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy:) Pastele polecam każdemu, są nie tylko piękne ale też wydaje mi się, że wnoszą optymizm do pomieszczeń. Ja przynajmniej od razu mam lepszy humor w jasnym i pastelowym pomieszczeniu:) Pozdrawiam gorąco!

      Usuń
  3. piękne grafiki! w jakim programie je projektowałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Jestem amatorką w tym temacie, więc zanim uzyskałam efekt końcowy przeszłam przez Gimpa, Fotosizera, Photoscape'a, Canvę i jeszcze jakiś jeden, którego nazwy nie pamiętam:)

      Usuń