piątek, 18 lipca 2014

Konkurs w stylu marine :)

Wakacje w pełni, a przecież lato nie może obyć się bez stylu marine! Czerwienie, niebieskości, beże, bielie i motywy morskie są teraz górą! Takie połączenie kolorów zawsze przynosi wspomnienie o morskim szumie fal, więc nic dziwnego, że jest tak popularne w sezonie letnim. Jeśli chcielibyście wnieść odrobinę takiego klimatu  do własnego wnętrza - zapraszam do naszego wakacyjnego konkursu, gdzie do wygrania zestaw pięknych dekoracji: szklany lampion Garden Trading, ręcznik kuchenny Marine oraz zestaw czerwonych kubków ceramicznych od Ib Laursena. Do udziału zapraszamy również tych, którzy cieszą się w swoich domach i mieszkaniach stylem marine. Przecież pięknych rzeczy nigdy za wiele, prawda?:)





A oto zasady konkursu:

1. Odpowiedz na pytania: Za co najbardziej lubisz lato? 
2. Odpowiedz na pytanie: Co spodobało Ci się w naszym sklepie sweetvillage.pl?
3. Jeśli masz konto na Facebooku, polub nasz fanpage SweetVillagePl
4. Jeśli prowadzisz bloga, wklej i podlinkuj baner naszego konkursu
5. Do zabawy zapraszamy wszystkich, tak więc jeśli nie posiadasz Facebooka czy bloga, odpowiedz na pytania w komentarzu wraz z adresem e-mail.

Wyniki ogłoszone zostaną 7.08.

Pozdrawiam ciepło!
Sweet Village

sobota, 12 lipca 2014

Palety na tapecie

Ostatnio wciąż coś się dzieje, jest mega intensywnie, choć teoretycznie powinno być relaksacyjnie, na luzaka - w końcu wakacje, prawda? Nie przeszkadza mi jakoś szczególnie ta bieganina, bo na horyzoncie same przyjemne sprawy zawodowe, więc rzucam się w ten wir z uśmiechem i radością. A w międzyczasie staramy się zrobić coś w naszym domu, choć przyznam, że tutaj nasze pierwotne plany nieco rozmijają się z rzeczywistością. To, co sobie powymyślaliśmy (no dobra, ja wymyślałam:)), idzie nam jakoś bardzo powoli. A plany na to lato były dość szerokie - m.in. malowanie salonu, urządzanie sypialni, odnawianie 60-cio letniej toaletki moje babci i jej niesamowitego łóżka, przerobienie starych mebli i zainstalowanie ich na tarasie czy wykonanie stolika kawowego do salonu. Na szczęście chociaż ta ostatnia pozycja została zrealizowana. Tym samym wszem i wobec mogę Wam zaprezentować mój śliczny, biały stolik kawowy z palet. 








Wiem, że część z Was ma już takie cudo u siebie w domu, ja chorowałam na niego od dwóch lat, ale wcześniej w wynajmowanej klitce nie było nawet opcji, by zrealizować marzenie. No i wreszcie się doczekałam:) Mojemu M. nie do końca pasuje koncepcja mebli z palet, ale po dłuższym przyjrzeniu stwierdził, że nie jest najgorzej:). Jak się wykonuje taki stolik? Trochę szlifowania, docierania, usuwania zbędnych elementów, potem farba akrylowa, równe zbijanie palet do siebie, doczepianie kółek i voila:) A skoro dorobiliśmy się już stolika z palet, to idąc za ciosem postanowiłam zrealizować jeszcze jeden projekt - skrzynki pobielane. Oczami wyobraźni widziałam taką jedną w naszej sypialni (na pledy, poduchy), a drugą w pokoju Jasia na jego zabawki. Kolejne idealnie sprawdziłyby się u nas na tarasie, jako małe stoliki  i donice na kwiaty. Tylko gdzie takich szukać? Powiem Wam, że to wcale nie takie oczywiste. Niby są w internecie oferty, ale ceny z kosmosu. Na szczęście udało nam się skontaktować z pobliskim właścicielem sadów i tym samym powędrował do nas cały stos surowych, drewnianych skrzynek po jabłkach. Jeden z czerwcowych weekendów cały poświęcony był na szlifowanie, oczyszczanie, malowanie i suszenie skrzyń. Ale było warto. Skrzynie przydały się również podczas OCH!BAZARU, w którym mieliśmy przyjemność wziąć udział.  To właśnie z nich zbudowaliśmy nasze stoisko, a skrzynki sprawdziły się rewelacyjnie i z pewnością jeszcze nie raz będziemy je tak wykorzystywać:) A poniżej kilka fot, jak prezentowaliśmy się na tym wydarzeniu:)












PS: Wszystkim, którzy odwiedzili nasze stoisko na OCH! BAZAR serdecznie dziękujemy!

Pozdrawiam ciepło!
Sweet Village

środa, 2 lipca 2014

Słodkie smaki lata

Zawsze kiedy za oknem robi się ciepło, w mojej kuchni robi się jakoś bardziej słodko. Oczywiście sprawka to wszelakich owoców, których obecnie mamy pod dostatkiem. Truskawki, maliny, czereśnie, wiśnie, arbuzy, borówki, poziomki, jagody. Normalnie szał! Jak dla mnie mogłabym się tak żywić cały rok (no oczywiście przegryzając co jakiś czas solidną porcją schabowego tudzież bitek wołowych, bo mięsiara ze mnie pełną gębą:)) Niestety co roku mam ten sam problem - nigdy nie najadam się w lato tymi owocowymi frykasami na tyle, żeby potem w zimowe dni nie tęsknić za ich smakami. Ale póki stragany targowe uginają się od słodkich owoców, trzeba korzystać ile się da. Po szale czerwcowym na truskawki przyszła pora na jagody. Uwielbiam ich smak, a już pierogi z jagodami to dla mnie przysmak nad przysmaki:) Niestety ostatnio mam lekki niedoczas i z niczym się nie wyrabiam, dlatego pierogi w tym roku zrobiłam na razie tylko raz. Nic to, bo mam to szczęście, że tuż za rogiem powstała mała pierogarnia, gdzie jej właścicielka codziennie własnoręcznie wyczarowuje świeżutkie porcje w przeróżnych konfiguracjach smakowych. Jagodowych oczywiście też nie brakuje:)










 A ponieważ dzisiaj post o letnich smakach, to chciałam jeszcze zahaczyć o kwestię rabarbaru. Od kilku lat widziałam mnóstwo ochów i achów na jego temat w necie, oglądałam ładne zdjęcia ciast z jego udziałem, ale nie mogłam się przekonać do tego smaku. Kiedyś spróbowałam, zraziłam się i postanowiłam, że nigdy więcej. Aż do ubiegłego tygodnia, kiedy to będąc w gościach zostałam poczęstowana ciastem rabarbarowym. Spróbowałam raczej z grzeczności, nie chcąc autorce dania zrobić przykrości. Skończyło się tak, że wzięłam trzy dokładki i solidną porcję na wynos!:) Tarta jest obłędna, a do tego bardzo prosta w przygotowaniu, dlatego jeśli lubicie rabarbar - zróbcie koniecznie. A jeśli nie.....to też zróbcie, bo całkiem możliwe że dzięki tej tarcie polubicie:) Śpieszcie się, bo rabarbaru coraz mniej, zaczyna się za to szaleństwo na czereśnie.... Hmmm co by tu zrobić z czereśni, jakieś pomysły?





Przepis na tartę z rabarbarem znajdziecie na stronie Smakufabryka.pl. Ja wpisuję sobie ten przepis do mojego kajecika. Na pewno nie raz z niego skorzystam:)

Na zdjęciach:
1. Patera metalowa Anati Shabby Chic White
2. Dzbanek ceramiczny French Grey Mynte Ib Laursen
3. Dzbanuszek ceramiczny French Grey Shabby Chic Ib Laursen
4. Filiżanki Jumbo English Rose Ib Laursen



Pozdrawiam Was ciepło!
Sweet Village