sobota, 24 maja 2014

Faza różowa

Przeglądałam właśnie ostatnio zrobione przeze mnie zdjęcia i zauważyłam jedną tendencję - różowy. Jakoś mnie tak naszło. Różowe miseczki, różowa patera, różowe kubki z melaminy, różowe talerze czy rondel z emalii, w którym gotuję:) A kiedyś nie mogłam znieść tego koloru. Wystrzegałam się go pod każdą postacią, w każdym odcieniu, twierdząc oczywiście, że jest infantylny. A przecież różowy to nie tylko ten, który nosi lalka Barbie. Jest tyle pięknych jego odcieni. Róż malinowy, pudrowy..... Ja najbardziej lubię wersję rozbieloną, pastelową oraz fuksję. Idealne zestawienie na wiosenne dni. Nawet moja szafa z ciuchami nabrała trochę różowości. Zaszalałam i sprawiłam sobie extra krótką sukienkę w intensywną fuksję:) A jeśli chodzi o ubiór wiosenny naszego domu to powiem tak - dokonałam małej zdrady mięty i turkusów właśnie na rzecz pink:) A u Was jakie kolory królują na wiosnę?




 W ogóle to chyba zmienię zdanie i nie lato, a wiosna będzie teraz moją ulubioną porą roku.(Choć teraz przy tych upałach to trudno powiedzieć czy mamy wiosnę czy lato, prawda?) To, jak wszystko tutaj pachnie, jak cudnie kwitnie, jak jest zielono - to wszystko sprawia, że codziennie myślę sobie - KOCHAM WIOSNĘ! Ale też, na wiosnę, jest dużo pracy. O ile oczywiście  ktoś chce mieć swoje pomidorki, ogórki, poziomki czy syrop sosnowy na przeziębienia własnej produkcji. Ja robię taki po raz pierwszy, choć specyfik znany mi już od wielu lat. Będzie super, kiedy jesienią czy zimą dopadną nas choróbska. A robi się go z młodziutkich pędów sosnowych i cukru. Proste, a jakie skuteczne:)









Produkty ze zdjęć znajdziecie w sklepie Sweet Village:)

1. KUBEK MELAMINA BLOSSOM& BERRIES RICE


Pozdrawiam Was ciepło!
Sweet Village





3 komentarze:

  1. Ale apetyczne zdjęcia :)
    A u mnie ,na przekór wszystkim pastelom-było żółto a teraz w kolorach marine ;p
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pewnie wkrótce też zawita marine:) Nie mogę się oprzeć na lato takim motywom:)

      Usuń
  2. U mnie też miłość do pastelowego różu nie mija!
    Ale - jest przecież uroczy:-)

    OdpowiedzUsuń