czwartek, 4 sierpnia 2016

Salon rodzinny

  Kiedy wprowadzałam się do naszego domu, nie sądziłam, że urządzenie tak dużej przestrzeni, może sprawić jakiś kłopot. Nie żebym, marudziła, ale przyznać muszę, że w mieszkaniu 40 metrowym już kilka drobiazgów potrafi zrobić klimat całego salonu czy kuchni. Tutaj, postawienie kolorowych wazonów czy filiżanek na blacie to za mało, bo zwyczajnie gubią się one w pomieszczeniu. Powierzchnia ścian też znacznie większa, więc przyznam, że po powieszeniu zdjęć rodzinnych i grafik, nadal mam poczucie niedosytu.  Cóż, trzeba będzie wykombinować nowe dekoracje, a tym czasem mogę nacieszyć oko częścią salonu, gdzie zawisły zdjęcia i grafiki. Jak Wam już wspominałam w poprzednim poście, dwie z trzech wiszących grafik to moje dzieło:) Długo szukałam odpowiednich plakatów. Uparłam się na konkretne dwa, szczególnie mi bliskie teksty.  A że nigdzie nie mogłam takich znaleźć to sama zaprojektowałam i wydrukowałam grafiki. Z efektu jestem bardzo zadowolona. Mam nadzieję, że Wam również się podoba:)

A czy Wy lubicie, gdy dużo dziaje się na ścianie? Czym je ozdabiacie? Ja nie wyobrażam sobie zupełnie 'gołych ścian', ale znam osobę, która nie wbije ani jednego gwoździa, bo 'ściana się zniszczy' :) Jak jest z tym u Was?


















Pozdrawiam Was gorąco!
Aga ze Sweet Village


czwartek, 28 lipca 2016

Dekorowanie ścian - cz. II - kuchnia, salon i sypialnia



  Ostatnio pisałam Wam, jak prosto, szybko i naprawdę efektownie można udekorować dziecięce pokoiki wykorzystując w tym celu naklejki na ścianę - tutaj.  Teraz czas zająć się 'dorosłymi przestrzeniami' :) W salonie, kuchni czy sypialni można wykorzystać zarówno naklejki, tapety, fototapety, jak i plakaty tudzież zdjęcia własne i bliskich. Ważne by nie przesadzić z ilością - bo jak galeria zdjęć rodzinnych to nie na tapecie w abstrakcyjne mazaje:)


DO KUCHNI


  W całości urządzoną mam tylko kuchnię i gdyby nie ten fakt, kto wie, czy właśnie nie przekonywałabym swojego M. o konieczności "rzucenia" na jedną ze ścian kolorowej tapety:) Do przestrzeni kuchennej wyjątkowo pasują mi jasne, optymistyczne tapety, choć nigdy nie zdecydowałabym się na wyklejenie nimi wszystkich ścian.


Rice

astrefle7coeur.over
Rice

  DO SYPIALNI I SALONU

  W sypialni świetnie sprawdzają się drobne naklejki, jako taki mały akcent np. nad komodą. Ciekawy efekt zrobi też jedna ze ścian z tapetą imitującą cegły lub drewno. Taki motyw bardzo pasuje również do salonowych przestrzeni.


porch

dropdeadgorgeousdaily

AnaVera Design /bloglovin'

5thandstate

homedesignetc


totaho



adairs



 homedit

vtwonen

chiccham


  W naszym salonie jedną ze ścian chcieliśmy mieć całą w zdjęciach rodzinnych. W ogóle bardzo lubię otaczać się zdjęciami mojej rodziny i przyjaciół - często na nie zerkam, więc są i w kuchni i w biurze czy w przedpokoju na półkach. W salonie zaś oprócz zdjęć, zawisły również grafiki z sentencjami. Długo szukałam odpowiednich plakatów. Uparłam się na konkretne dwa, bliskie mi teksty. A że nigdzie nie mogłam takich znaleźć to zaprojektowałam i wydrukowałam je sama:) Efekt pokażę już wkrótce w następnym poście. Tak więc do szybkiego zobaczenia:)



Pozdrawiam Was gorąco!
Aga ze Sweet Village



wtorek, 26 lipca 2016

Dekorowanie ścian cz.I - pokoik dziecięcy



     Pamiętacie ostatni post o tworzeniu domu we własnym, niepowtarzalnym stylu (tutaj)? Dzisiaj chciałam pokazać Wam coś, co zdecydowanie można zaliczyć do kategorii "mój klimat". Chodzi o naklejki na ścianę. Temat ozdabiania ścian niby znany od lat, ale dzisiejsza oferta producentów, prezentuje naprawdę wysoki poziom i nie ma nic wspólnego z kiepskimi fototapetami z lat 90-tych (a tych naoglądałam się trochę w czasach studenckich, kiedy to w co drugim z wynajmowanych przeze mnie i znajomych mieszkaniu natrafialiśmy na nie i na boazerię:)).
Dzisiejsze naklejki to nie tylko świetny materiał (folie samoprzylepne, z których są wykonane dodatkowo pokrywa się laminatem, dzięki czemu są odporne na znaczną część uszkodzeń mechanicznych i można je czyścić wilgotną szmatką), ale i doskonały design. Dodatkowym plusem jest łatwość zastosowania - każdy bowiem może sam, bez pomocy fachowca ozdobić w ten sposób ściany. Absolutnie też każdy może znaleźć coś w swoim klimacie, bo wybór jest ogromny.
Dzisiaj chciałam Wam pokazać, jakie piękne dekoracje możecie stworzyć w pokoikach waszych dzieci dzięki naklejkom ściennym. Szybko i bez dużych nakładów finansowych wyczarujecie bajkowy świat dla maluchów. Nie potrzebni będą też fachowcy, bo naklejanie jest proste i przyjemne:) Jeśli nabierzecie ochoty na zabawę naklejkami to zapraszam do obejrzenia całej kolekcji naklejek tutaj:)














 foto : Dekornik

Pozdrawiam Was ciepło!
Aga ze Sweet Village

czwartek, 7 lipca 2016

Wewnętrzny filtr estetyczny czyli jaki styl ma Twój dom

    Jakiś czas temu byliśmy z moim M. u kilku znajomych i sąsiadów w ich nowo-urządzonych domach i mieszkaniach. Większość wnętrz nam się podobała, ale czy chcielibyśmy mieć tak samo u siebie? Zdecydowanie nie. Sąsiedzi np. ściany pokryli marmurem, a w ich sypialniach i łazience królują geometryczne wzory utrzymane w czerni i bieli. Wszystko przemyślane, spójne, ładne i .....zupełnie nie nasze. 
Z przyjemnością powróciłam do swoich czterech kątów, i choć ich urządzanie idzie nam w żółwim tempie, a widok wystających ze ścian kabli czasem drażni, to systematycznie krok po kroku zbliżamy się do stworzenia przestrzeni dla nas idealnej. 

Myślę sobie, że niezależnie czy ma się wielki dom na przedmieściach, czy malutką kawalerkę na dziesiątym piętrze wielkiego wieżowca, z pewnością ważne, by było to miejsce wyjątkowe i przytulne DLA NAS. Dla nikogo innego. Bo dom musi być spójny z tym, jakim jesteś człowiekiem. Tylko w takim miejscu będziesz mógł prawdziwie odpocząć i zwyczajnie czuć się na co dzień dobrze. Poranne otworzenie oczu w sypialni, która idealnie pasuje do Twojego wnętrza (tego ludzkiego:)) jest naprawdę bardzo przyjemnym przeżyciem (na szczęście wiem już coś o tym:)). Dlatego nie warto patrzeć na mody, trendy, tylko słuchać siebie. Oczywiście, fajnie jest się inspirować i szukać ciekawych nowości, ale zawsze warto włączyć sobie filtr "czy to jest naprawdę MOJE?" 
Osobiście uwielbiam białe, proste meble, pastelowe dodatki, naturalne drewno, szklane lampiony, starą porcelanę, wielkie industrialne lampy i metalowe szafy. Podobają mi się ściany z cegieł, stare lampy naftowe,  przecierane, drewniane komody czy lustra, stoliki z palet i plakaty typograficzne. Omijam szerokim łukiem kolor pomarańczowy, szklane stoły i żyrandole. Jaki to styl? Ulubiony:) Oto niektóre z moim inspiracji:

foto Ib Laursen



foto https://www.decocrush.fr


foto Rice.dk



             foto http://blog.fjeldborg.no/

      foto – autor: decor8, platforma: Flickr (cc)

                                                                        foto Rice.dk



foto Rice.dk


                                                                foto http://decor8blog.com/

               foto woodszczescia.pl                                                

                                                       foto http://www.mommodesign.com/

                                                             
  Czasem ktoś ze znajomych pokazuje mi jakąś stylizację i mówi " o to jest takie skandynawskie, ty lubisz takie rzeczy".A ja patrzę i stwierdzam, że w ogóle to nie mój klimat. 
Znajoma opowiada mi, że nie zna się na stylach i nie umie dekoratorce wnętrz wytłumaczyć, jaki efekt chciałaby uzyskać w remontowanej kuchni. Mówię, jej żeby pokazała jej kilka stylizacji i elementy, które najbardziej się jej podobają. I żeby chwilę z nią porozmawiała o ....sobie. O tym czy lubi gotować, czy ma czas na codzienne poranne picie herbaty czy wręcz przeciwnie - wypija w samochodzie szybką kawę z kubka termicznego. Jakimi kolorami lubi się otaczać, czy ma dzieci, czy lubi kwiaty w domu i czas by się nimi zajmować. Bo dom powinien być dostosowany do naszego życia, a nie jakiegoś z góry określonego stylu. I wtedy uzyskujemy efekt doskonały - dom we własnym, niepowtarzalnym stylu:)


Pozdrawiam Was ciepło!
Aga ze Sweet Village